Moja przygoda ze sportem zaczęła się kiedy jako siedmiolatek zacząłem trenować Aikido w moim rodzinnym mieście. Przez kilka lat uczyłem się tam pracy z własnym ciałem, poznając jego możliwości i ograniczenia, a także sumienności i zaangażowania, niezbędnych do zdobywania kolejnych stopni uczniowskich. Później przyszedł czas na fascynację pływaniem i biegami terenowymi, aż wreszcie w ramach wychodzenia z kontuzji zetknąłem się ze światem treningu siłowego, który pochłonął mnie w 100%.

Uważam, że siła jest najważniejszą z cech motorycznych ludzkiego organizmu i to głownie na jej rozwijaniu skupiam się na swoich treningach. Stosowane przeze mnie metody czerpią przede wszystkim z filozofii Crossfitu, Powerliftingu i Kettlebells, trzech dyscyplin, w których siła, mobilność i wytrzymałość stanowią klucz do sukcesu i które udało mi się poznać zarówno z perspektywy zawodnika, jak i trenera.

Uwielbiam pracę z obciążeniem własnego ciała, więc na moich treningach często pojawiają się elementy kalisteniki, gimnastyki sportowej a nawet jogi, którą sam praktykuję w ramach zwiększania elastyczności mięśni i umysłu.

U swoich podopiecznych staram się rozwijać głęboką świadomość ciała, głównie poprzez naukę poprawnych wzorców ruchowych i wykształcanie zdrowych nawyków treningowych i żywieniowych. Na codzień zajmuję się też psychodietetyką, co pozwala mi na pracę z klientem w ujęciu holistycznem i dbanie nie tylko o jego siłę, sprawność i sylwetkę, ale też wspomaganie procesów kognitywnych poprzez odpowiednią dietę i suplementację.

Jestem weganinem i w związku z tym specjalizuję się w pracy z osobami, które chcą rozwijać się sportowo bez wykorzystania produktów pochodzenia zwierzęcego.

Zanim zostałem trenerem personalnym na pełen etat, spędziłem 5 lat dzieląc swoje życie między światem siłowni i całkiem od niego odmiennym światem korporacji. Wiem z własnego doświadczenia, jak trudno jest pogodzić wymagającą pracę zmuszającą nas do siedzenia na przemian za biurkiem i za kierownicą ze zdrowym trybem życia i dążeniem do wymarzonej sylwetki. Sam musiałem wypracować metody i sposoby łączenia tych dwóch sprzecznych rzeczywistości i teraz chętnie dzielę się zdobytą w ten sposób wiedzą na swoich treningach.